harsh noise // experimental // power electronics
Nie jesteś zalogowany.
jestes niezwykły przez to ze jestes noisowcem lub /i grasz?
tak, w sensie statystycznym. za to niekoniecznie w jakimś wydumanym sensie jakościowym. określenia "zwykły" nie użyłem w sensie pogardliwym, szanuję tzw. zwykłych ludzi, którzy przyszli na koncert.
Offline
no dobra już widzę o co chodzi, umknęli mi gdzieś ci 'zwykli' ludzie w wypowiedzi Bartka
Ostatnio edytowany przez HarshyHarshyHarshy (2010-03-08 16:16:03)
Offline
tjaaaa...
Offline
ichor75 napisał:
przy bartku kazdy jest jakis taki zwykly... xD
zabrakło słowa "dzień"?
Offline
baaardzo fajna prywatka! muzycznie bardzo mi sie podobalo! duzo ludzi bylo, tylko nie wiem po chuj te krzesla!
chyba najbardziej bartka wystep mi sie podobal! moj wystep mial malo energi - noc wczesniej rewjowalem na sklocie na elbie i sie polozylem chyba spac o 13p.m. dopiero, hehe.
bardzo, bardzo, bardzo, bardzo sie ciesze, ze poznalem tylu ludzi ze sceny! pozdrowienia dla was! zaluje tylko, ze grzesiek nie mogles wpasc.. (dzieki za plyte!)
hubert.heathertoes napisał:
Twoje przebranie, już słysze te głosy, ze to nieoryginalne bo fckn basterds itepe itede, ale ja tam jestem za czymś takim.
jasne, byli moja inspiracja - uwielbiam ich pod kazdym wzgledem, ale nie widze opcji o zdarciu pomyslu. w ogole inne zalozenia w powstaniu ich i inne historie strojow.. ale laczy nas rock and roll, hehe. ![]()
dzieki za zaproszenie i party!
Offline
jesusisanoisecommander napisał:
baaardzo fajna prywatka! muzycznie bardzo mi sie podobalo! duzo ludzi bylo, tylko nie wiem po chuj te krzesla!
chyba najbardziej bartka wystep mi sie podobal! moj wystep mial malo energi - noc wczesniej rewjowalem na sklocie na elbie i sie polozylem chyba spac o 13p.m. dopiero, hehe.
bardzo, bardzo, bardzo, bardzo sie ciesze, ze poznalem tylu ludzi ze sceny! pozdrowienia dla was! zaluje tylko, ze grzesiek nie mogles wpasc.. (dzieki za plyte!)hubert.heathertoes napisał:
Twoje przebranie, już słysze te głosy, ze to nieoryginalne bo fckn basterds itepe itede, ale ja tam jestem za czymś takim.
jasne, byli moja inspiracja - uwielbiam ich pod kazdym wzgledem, ale nie widze opcji o zdarciu pomyslu. w ogole inne zalozenia w powstaniu ich i inne historie strojow.. ale laczy nas rock and roll, hehe.
dzieki za zaproszenie i party!
Kuba , nie wiem co Ty tam za sztukę pokazałes ale masz tu swietny feedback u ludzi !!! Tak jak Ci pisałem na prv....raczej nie ma szans zebysmy sie nie przecieli kiedys wkrótce
Offline
ichor75 napisał:
@jesus
wygladales latwopalnie.
mnie ktoś wspomniał o "ciekawym eksperymencie noise" i coś o "nowej jakosci" . Moze ślepy jakichś ale z dobrym słuchem
Offline
jak na razie żadnych zdjęć/filmów?
Offline
jestem co prawda slepy, ale z rownie uszkodzonym sluchem, heh.
chyba zaden to eksperyment, ani tez jakos szczegolnie nowa jakosc, bo wszyscy tego wieczoru (ktorych zdazylem zobaczyc) dawali rade. natomiast byl to po prostu widowiskowy i zabawny set, magnetycznie dzialajacy na publike, aktywizujacy sluchaczy. nie ma nic nudniejszego niz koncerty skupionych operatorow laptopa.
also: chcialbym kiedys zobaczyc wspolny gig JIANC i MAAA. to bylby lepki trojkacik.
Offline
Grrr napisał:
ichor75 napisał:
@jesus
wygladales latwopalnie.mnie ktoś wspomniał o "ciekawym eksperymencie noise" i coś o "nowej jakosci" . Moze ślepy jakichś ale z dobrym słuchem
O kpinach z noisu nikt nic nie wspomniał?
Offline
Tykoching napisał:
Grrr napisał:
ichor75 napisał:
@jesus
wygladales latwopalnie.mnie ktoś wspomniał o "ciekawym eksperymencie noise" i coś o "nowej jakosci" . Moze ślepy jakichś ale z dobrym słuchem
O kpinach z noisu nikt nic nie wspomniał?
jakbym był to bym wspomniał. Jako że nie byłem, nie wspominam chyba ze wspominam na wyrazne zyczenie na prv ale to tylko tym których lubię .Jest też całkiem mozliwe że czasami nie wspominam bo nie mam powodów, czasu lub ochoty ......
Ostatnio edytowany przez Grrr (2010-03-10 11:43:28)
Offline
Podpisuję się pod tym co napisał ichor. JIANC to o tyle fajny projekt, że łączy humor i interesującą estetykę z naprawdę dobrym brzmieniem co rzadko kiedy idzie w parze (np. wspomnianie Fckn Bastards). Pomijając to, że się kolegujemy, kibicuję Kubie także dlatego, że ze swoim projektem dociera do środowisk pozanoisowych co także działa na korzyść wszystkich pozostałych wykonawców.
Offline
nojsens napisał:
Jezus powienien dvd z wystepami zrobic
Offline
Hans napisał:
Na pewno większy miałoby sens niż DVD z występów JZSL "na znudzoną komisję wojskową"
przyjmuje do wiadomości.
zresztą nie o to mi chodziło.
Ostatnio edytowany przez tbrrrd (2010-03-10 18:09:01)
Offline
nojsens napisał:
Wlaśnie żywiołowe występyCommandera jak dla mnie miały by sens ,np na sklecenia jakiegos wybuchowego video
To widziałeś?
http://www.youtube.com/watch?v=cA_ZdbBrAiI
I remix:
http://www.youtube.com/watch?v=LmvN5FRB4jg
Offline
Szczerze żałuje ze nie byłem.Niektóre projekty nie różnią się już od tego co na świecie.Nie wiem czy o to chodzi w noise aby była nowa superjakosc jakosc ale muzyka tego nurtu w wydaniu gwiazd z Ameryki coraz mniej mnie ciekawi wiec polskie projekty maja przynajmniej jak dla mnie walory poznawcze.Przy okazji czy inspirują Was takie rzeczy jak Mattin w sensie muzycznym i poza ( jako pewnej postawy politycznej)?pytam serio
Ostatnio edytowany przez Grrr (2010-03-10 19:06:51)
Offline
Hans napisał:
nojsens napisał:
Wlaśnie żywiołowe występyCommandera jak dla mnie miały by sens ,np na sklecenia jakiegos wybuchowego video
To widziałeś?
http://www.youtube.com/watch?v=cA_ZdbBrAiI
I remix:
http://www.youtube.com/watch?v=LmvN5FRB4jg
Tak widzialem
i nawet tam bylem hehe
Offline
Grrr napisał:
Szczerze żałuje ze nie byłem.Niektóre projekty nie różnią się już od tego co na świecie.Nie wiem czy o to chodzi w noise aby była nowa superjakosc jakosc ale muzyka tego nurtu w wydaniu gwiazd z Ameryki coraz mniej mnie ciekawi wiec polskie projekty maja przynajmniej jak dla mnie walory poznawcze.Przy okazji czy inspirują Was takie rzeczy jak Mattin w sensie muzycznym i poza ( jako pewnej postawy politycznej)?pytam serio
Mnie osobiscie bardziej inspiruja takie projekty jak P16 D4 czy |RLW ,Pan sonic czy solówki Mika Vainio w ambientalo noise klimacie .CZy plyty Tomka Twardawy np z Davem Philipsem lub solo .Taki News from Wormland to dopiero inspirujacy sound lub noisy robione na Lullabys tego autora grenerowane akustycznie a brzmiące jak na zadnych pedałach czy syntezatorach ....
Offline
Przy okazji czy inspirują Was takie rzeczy jak Mattin w sensie muzycznym i poza ( jako pewnej postawy politycznej)?
Nie wiem zbyt wiele na temat Mattina i co o nim sądzić. Trochę jak w tym wątku:
http://chondriticsound.com/forum/viewto … mp;t=31455
Offline
Mattin jak dla mnie jest bardzo ok, bo jego rzeczy mają to czego coraz częsciej niestety brakuje w muzyce wielu - dramaturgii, jakiegoś scenariusza, choćby nie wiem jak abstrakcyjnego, co polityki to nie za bardzo wiem czy sie zgadzam czy nie, bo sam wychodze troszke z innego miejsca, które jest skierowane raczej w strone duchową a nie socjologiczną, ale z tego co czytałem, to jest to bardzo interesujące i z wieloma sprawami sie jak najbardziej zgadzam http://mattin.org/
Offline
Offline
hubert.heathertoes napisał:
http://www.arteleku.net/audiolab/noise_capitalism.pdf mniam
TAK !!! Czekałem az ktos to wrzuc,i zeby samemu tego nie robic znając nastawienie niektórych do mnie . dzięki Hubret !
Ostatnio edytowany przez Grrr (2010-03-11 09:40:46)
Offline
spoczko man, czytajcie pętaki ;-)
Offline
widziałem ta książkę, ale uznałem ją za przeintelektualizowany bełkot, do jakich zazwyczaj nie mam zdrowia. ale teraz chyba podejdę powtórnie.
Offline
chcesz zostać noisowym kapitalistą? ![]()
Ostatnio edytowany przez HarshyHarshyHarshy (2010-03-11 12:07:34)
Offline
tu zawsze się robi.
pieniądze to zło!
Offline
xv parowek napisał:
widziałem ta książkę, ale uznałem ją za przeintelektualizowany bełkot, do jakich zazwyczaj nie mam zdrowia. ale teraz chyba podejdę powtórnie.
Offline
xv parowek napisał:
widziałem ta książkę, ale uznałem ją za przeintelektualizowany bełkot, do jakich zazwyczaj nie mam zdrowia. ale teraz chyba podejdę powtórnie.
przeintelektualizowany bełkot kojarzy mi się z jakąś niespójną pseudoteorią zamaskowaną nadmierną elokwencją.
czy tak jest w tym przypadku?
Offline
chodziło raczej o wrażenie. żeby wiedzieć coś konkretnego, musiałbym przeczytać chociaż rozdział. właśnie czytam pierwszy i na razie trudno mi się zdecydować czy to ciekawe czy nie.
Offline
ok, w takim razie sam się wstrzymam z czytaniem i poczekam na wrażenia innych - jestem sknera i żałuję wolnego czasu ![]()
Offline
HarshyHarshyHarshy napisał:
xv parowek napisał:
widziałem ta książkę, ale uznałem ją za przeintelektualizowany bełkot, do jakich zazwyczaj nie mam zdrowia. ale teraz chyba podejdę powtórnie.
przeintelektualizowany bełkot kojarzy mi się z jakąś niespójną pseudoteorią zamaskowaną nadmierną elokwencją.
czy tak jest w tym przypadku?
Przekonaj się sam a jak Ci szkoda czasu to trudno....
Swoją droga kiedy kolesie z KPolitycznej podejda do tematu????Na otwarcie ich knajpy grał Janerka hehehe
Offline
Nie będę sięgał po książkę (czy opracowanie) tylko dla tego, że w tytule pojawia się słowo noise lub kapitalizm. Jak ktoś ją sensownie zarekomenduje, tudzież napisze recenzje, która mnie zainteresuje to pewnie przeczytam. I nie wynika to z jakiegoś lenistwa, a po prostu z tego, że książek do przeczytania jest długa kolejka...
Offline
HarshyHarshyHarshy napisał:
Nie będę sięgał po książkę (czy opracowanie) tylko dla tego, że w tytule pojawia się słowo noise lub kapitalizm. Jak ktoś ją sensownie zarekomenduje, tudzież napisze recenzje, która mnie zainteresuje to pewnie przeczytam. I nie wynika to z jakiegoś lenistwa, a po prostu z tego, że książek do przeczytania jest długa kolejka...
Zobacz autorów poszczególnych rozdzialow tu nie chodzi o to co jest w tytule tylko o czym jest ta książka.Ja nie jestem jej wydawca ani politycznym agitatorem powtarzam tylko po Hubercie jest. ...a książek o muzyce faktycznie cała masa -zakładam ze to jest forum muzyczne a nie forum o byle czym np.jak bystro ktoś zauwazyl powyżej ze "chciałby być kapitalista" albo kto ile ma czasu bo to jest dopiero offtop!
Ostatnio edytowany przez Grrr (2010-03-11 18:46:30)
Offline
Tu offtopy akurat się często zdarzają, a co do forum to chyba jest nie tylko muzyczne (aczkolwiek zgadzam się, że głownie muzyczne) bo są wątki i odnośnie książek i filmów (nie koniecznie w muzycznym kontekście). Co do tej książki poczekam po prostu na opinie.
Offline
dla mnie to opracowanie - tak pętaki opracowanie a nie książka, bo to jest opracowanie - jest naprawdę fajną sprawą, bo jest po pierwsze stymulująca, nawet jeśli nie jest czymś z czym się muszę, chcę zgadzam, poza tym osobiście szukam czegoś nowego: w sensie odświeżenia mentalnej sfery mojego doświadczenia życiowego - pierdzielę takie wypowiedzi, które się dystansują do tekstu, którego sami zainteresowani nie czytali, bo wolą przylepić jakąś łatkę i dać sobie w daszek i nie czytać - to swego rodzaju tchórzostwo.pieprzyć
Offline
A może lepiej byś napisał parę zdań o czym to jest zamiast smuty walić, hmm?
Offline
to swego rodzaju tchórzostwo
ale wiesz, jest wielu ludzi, którzy ci na codzień zawracają głowę i nie wiadomo komu poświęcić swój czas
Offline
no właśnie zaczałem 3 dni temu i powolutku piszę, na wszystko człowiek od razu czasu nie ma, a więc cierpilwości cierpliwości, rewju na moim blogu http://www.felthatreviews.blogspot.com wkrotce wraz z innymi nowymi rzeczami, które dostałem/wymieniłem się
Offline
popieram, zamiast tyle ględzenia o tym, że warto i że kto nie przeczytał ten bęcwał to trochę merytoryki
czy może teoria jest tak niezrozumiała, że trudno wyłożyć co ciekawego wnosi
Offline
xv parowek napisał:
to swego rodzaju tchórzostwo
ale wiesz, jest wielu ludzi, którzy ci na codzień zawracają głowę i nie wiadomo komu poświęcić swój czas
spoks, ujełem to zbyt ogolnie, no i jak zawsze w przypadku zbyt ogólnikowych rzeczy mozna je różnie odbierać
Offline
HarshyHarshyHarshy napisał:
popieram, zamiast tyle ględzenia o tym, że warto i że kto nie przeczytał ten bęcwał to trochę merytoryki
czy może teoria jest tak niezrozumiała, że trudno wyłożyć co ciekawego wnosi
jakkiekolwiek to coś by nie było warto się do tego odnieść
Offline
hubert.heathertoes napisał:
no właśnie zaczałem 3 dni temu i powolutku piszę, na wszystko człowiek od razu czasu nie ma, a więc cierpilwości cierpliwości, rewju na moim blogu http://www.felthatreviews.blogspot.com wkrotce wraz z innymi nowymi rzeczami, które dostałem/wymieniłem się
zaglądam co jakiś czas, więc chętnie review odnośnie tego opracowania przeczytam
Offline
dziękuję i zapraszam, ostatnio nie robiłem zbyt wielu wpisów, ale nadrabiam
Offline
a propos recenzji płyty Chefkirka, to podobno jakiś koncert ma być ok 9 kwietnia
dobrze słyszałem?
Offline
10 w Krakowie 9 w Wawce(gramy z Igloodoom)
Offline
będzie okazja, żeby do wawy zawitać ![]()
Offline
Offline
Dobry gig.
Offline
słabo- powinno być wiecej video
Ostatnio edytowany przez hubert.heathertoes (2010-03-14 23:17:32)
Offline